Witajcie w Nowym Roku... ciekawe co dobrego nam przyniesie... oby dużo!!
Na początek zapraszam was na tort urodzinowy...
Tym razem tort zrobiony był zupełnie pod Julkę, bo ja w zeszłym roku zakończyłam dmuchanie świeczek... No może poza okrągłymi urodzinami...
Zatem częstujcie się bo tort pyszny... jakby ktoś potrzebował, podam namiar na osobę, która go robiła (z Pruszkowa)...
A to kilka zdjęć z udanej zabawy urodzinowo-sylwestrowej...
przede wszystkim nasza 4-latka!!
i na koniec mamusia ustrojona w kokardę :)
Jak ten czas szybko leci... niedawno się urodziła... Pamiętam jak spędziłam sylwestra na sali poporodowej tylko z Julką, która do 5:00 nad ranem nie chciała zasnąć...Co ją odstawiałam od cycka i odkładałam do kuwetki to się budziła... A ja prawie dwie doby bez snu... No ale dałam radę :)
I za oknem śnieżek lekko prószył, i był straszny mróz... Nie to co teraz... wiosna niemalże...
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!
ŻEBY WSZYSTKO BYŁO LEPSZE, NIŻ W POPRZEDNIM...