W sobotę skończyłam hafcik na kartkę ślubną na najbliższą sobotę 17 października.. idziemy na wesele... tylko mam mały problem, bo nie mam sie w co ubrać... sukienka, która chciałam założyć jest za ciasna, druga też taka sobie... spodni żadnych czarnych nie ma :((((( Masakra... A do tego od 3 tygodni nie mogą dowieźć fleków do butów które chciałam założyć.
Blog o moich pasjiach i zainteresowaniach: haftowaniu przede wszystkim, szyciu, książkach, robieniu biżuterii, podróżowaniu, ale też o Moim Kochanym Mężu czasami wspomnę, o mojej córuni kochanej również - najczęściej w postaci zdjęć w różnych pozach, a o sobie napiszę teraz: w 2009 roku,po prawie 11 latach związku wreszcie doczekałam się zamążpójścia i dzidzi (też się w tym roku zmieściła-31 grudnia:) a haftuję od VIII klasy SP - i chyba to uzależnia :)
Obserwatorzy
Etykiety
akcje pomocowe
(29)
biżuteria
(97)
boże narodzenie
(52)
brzozy
(7)
bullet journal
(21)
ceramika
(19)
Chrzest Święty
(32)
ciekawe linki
(21)
decoupage
(1)
DFEA
(5)
DIY
(28)
dla domu
(164)
dla Juleczki
(57)
do poczytania
(59)
echa komentarzy
(3)
haft xxx
(448)
hity i kity
(3)
I komunia Św.
(20)
inicjały
(20)
inspiracje
(13)
jajo zajęcze
(10)
Julka
(102)
Julkowe haftowanie
(10)
kanwa
(7)
kartki
(50)
kobieta i szycie
(107)
kolorowanki
(1)
kosmetyki
(10)
kot
(42)
książki
(63)
Księżniczki dla Julki
(20)
kwadraciki kołderkowe
(12)
lato zamknięte w słoikach
(12)
LISTA ŻYCZEŃ
(8)
mandala
(1)
Mazury
(9)
metryczki
(51)
Mietek
(41)
misie Lickle Ted
(4)
moje gotowanie
(19)
moje malowanie
(1)
moje wypieki
(13)
morskie klimaty
(31)
muzyka
(3)
na zamówienie
(25)
naparstki
(114)
natura
(92)
owady
(10)
patchwork
(39)
peonie
(34)
plany i marzenia
(43)
podsumowania
(11)
poduszka na obrączki
(8)
poduszki dla Julki
(8)
pomoc dzieciom
(28)
prezenty
(163)
ptaki
(5)
puzzle
(7)
ręczniczki
(1)
RR myszki
(8)
RR Nadmorskie Wspomnienie
(13)
RR staniczki
(14)
SAL 7 krasnoludków
(12)
SAL Lizzie Kate
(2)
SAL Madame
(1)
SAL WIELKANOCNY
(5)
SAL ZIMOWY
(12)
SALe
(4)
szydełko
(7)
ślubnie
(55)
Świąteczny SAL 2011
(8)
turystyka
(114)
TUSAL 2012
(13)
Tutoriale i kursy
(1)
UFOki
(19)
urodzinowo
(19)
uszyj jasia
(12)
Wielkanoc
(25)
wymianki i zabawy
(98)
wzory haftów
(32)
zakupy
(21)
zdjęcia
(135)
zielarstwo
(9)
znaczki
(1)
DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!
poniedziałek, 12 października 2009
poniedziałek, 5 października 2009
Poweekendowo :)
Miniony weekend spędziliśmy na działce. Pogoda była piękna, tylko momentami niebo przykrywały chmurki i czasami pokropił deszczyk, ale przeważało słoneczko i bezchmurne niebo.. Niestety do tego wiał strasznie wiatr co zdecydowanie uniemożliwiało mi haftowanie na świeżym powietrzu :(
A co do haftowania to wzięłam sie do roboty :)
Na pierwszy rzut poszła metryczka dla Julki... niestety więcej nie mogłam zrobić z powodu braku jednego koloru mulinki, który niebawem, wraz z innymi potrzebnymi do kolejnego haftu dla Julki, przyjdą aż z pod Poznania :)
Tyle zrobiłam, a tak będzie wyglądała jak skończę :)
Zabrałam tez ze sobą moje niedokończone brzozy... ale niestety udało mi się tylko dokończyć backstitche i ramkę... drugiego obrazka nie zaczęłam.
I zbliżenie...
Teraz może zacznę tę druga część, dopóki Elishafciarka nie prześle mi brakujących mulin. Potem dokończę metryczkę i zacznę czerwone buciki na album....
Te misie TT są cudowne... i nawet szybko mi się go robiło... mało kolorów... kanwa odpowiedniej gęstości... chyba zrobię sobie kolejnego... I w sumie będzie taka okazja :) 25 października :)
* * *
W piątek byłam na wizycie u lekarza... Julka waży 1130 g :) waga wskazuje na 27/28 tydzień :)
Poza tym wszystko ok, czuje sie bardzo dobrze... żadnych dolegliwości, tylko czasami jakiś skurcz mnie złapie w łydkę i ostatnio z rana mam spuchnięte palce u rąk... za poza tym nic :)
Brzuszek mi urósł... ale na szczęście dostałam 5 par ciążowych spodni :) bo jeszcze trochę, a bym w samych majtkach musiała chodzić :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Tłumacz
Archiwum bloga
-
►
2020
(66)
- ► października (5)
-
►
2019
(68)
- ► października (4)
-
►
2018
(89)
- ► października (10)
-
►
2017
(120)
- ► października (10)
-
►
2016
(88)
- ► października (9)
-
►
2015
(72)
- ► października (6)
-
►
2014
(138)
- ► października (16)
-
►
2013
(113)
- ► października (9)
-
►
2012
(84)
- ► października (4)
-
►
2011
(129)
- ► października (16)
-
►
2010
(105)
- ► października (14)
-
►
2009
(122)
- ► października (6)
O PTAKACH I INNYCH STWORZENIACH
Ciekawe i przydatne strony
- Stemple
- Zarabianie na śniadanie
- ZALICZ GMINĘ na rowerze
- papiery do srapbookingu - do druku
- Zamiennik mulin - inny
- Zamiennik mulin - coricamo
- Dużo linków
- Kolejna super strona z wzorami
- Cyber Stitchers
- Stitch Fanclub
- Stitch a Painting - darmowe wzory
- Rick's Charts
- About.com: cross stitch
- Free Patterns on-line
- Gęstość kanwy - in english
- Gęstość kanwy - HP
- Cross Stitch Directory