Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zamówienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zamówienie. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 marca 2021

 Ostatnio zrobiłam cztery nowe kartki. Najpierw powstały małe hafciki.






Trafiła mi się strasznie wymagająca klientka. Strasznie marudząca i wymyślająca. Jak wymyślała, kombinowała, dostałam jasne i precyzyjne wytyczne jak każda kartka ma wyglądać. 

Pierwsza miała być dla Alicji na 60 urodziny.
Alicja lubi frezje, najlepiej herbaciane i kolor zielony. 
Wyszło tak :)



A Zofia lubi kolor różowy i kwiaty. 
Wyszło tak :)




Myślę, że sprostałam oczekiwaniom Pani Joli.
W każdym razie była zadowolona, jak odbierała kartki. 

A ta powstała przy okazji, bo wreszcie dokończyłam konika, którego zaczęłam dawno temu. 



Ostatnią kartkę zrobiłam dla naszej Laurki na jej pierwsze (już!!) urodziny. 
Już dawno chciałam zrobić ten haft i nie było okazji, żeby go zrobić. 



Mam w planach kolejne kartki. Niektóre hafciki już gotowe.
Inne się robią, ale o tym wkrótce. 

środa, 16 grudnia 2020

malowane brzozowe krążki i nie tylko

 Latem, będąc na działce, ucięłam sobie kilka brzozowych krążków. Nie wiedziałam, do czego je wykorzystam, ale były ładne, więc zabrałam je do domu.
Przeleżały jesień w szafce i na zimę przyszła na nich kolej.

Wpadłam na pomysł, żeby porobić malowane zawieszki na choinkę. Oczywiście szybko zaczęłam żałować, ze tak mało ich pocięłam, bo rozeszły się jak świeże bułeczki. 






A tu spakowane poszły w świat.




Namalowałam jeszcze takie dwie bombeczki...



Potem dostałam porcję świeżych brzozowych krążków, udało mi się je wysuszyć i dalej malowałam...


I maluję, bo mam sporo zamówień. 

środa, 5 sierpnia 2020

Miś z kaczuszką i królikiem

Witam wszystkich. 
Dziś kolejny hafcik, jeszcze co prawda nie skończony, 
bo czekamy z personalizacją na narodziny małej Camilli. 

Camilla urodzi się we Włoszech. Będzie to prezent od babci, 
która już niebawem leci zobaczyć swoją świeżo narodzoną, długo wyczekiwaną wnuczkę. 
O ile się urodzi przed odlotem... Bo termin jest na 10 sierpnia, a ona wylatuje 15. 

Dam jej jeszcze trochę czasu ;)



 



Hafcik bardzo przyjemnie się haftowało, kontury dały mi w kość, choć je lubię. 
Nie lubię tylko łączonych kolorów. 
Ale całość wyszła uroczo :)

środa, 29 lipca 2020

Kartka ślubna

Jestem, jestem, jakby ktoś się zaczął zamartwiać... 

Po prostu jakoś ostatnio nie mam czasu na nic, na robienie czegokolwiek również. 
A tym bardziej na pisanie postów. 

Dziś wrzucam kartkę ślubną, która robiłam dla koleżanki na ślub syna. Wykorzystałam haf, który zrobiłam dawno temu i dobre parę lat przeleżał w pudełku. 



Kartka prosta, w pastelowych kolorach. Bardzo ładna :) 
Koleżanka zadowolona, to najważniejsze. 

piątek, 21 lutego 2020

Mała pamiątka chrztu świętego

Jakiś czas temu 
dla jednej Pani robiłam takiego małego aniołka 
z okazji chrztu świętego wnuczki. 

W tym roku Pani zadzwoniła ponownie 
i poprosiła o drugiego aniołka, tym razem dla wnuczka. 


Powstał taki oto mały aniołek w niebieskiej sukience... 

środa, 29 stycznia 2020

Jaki był 2019

Nadszedł czas na podsumowanie 2019 roku. Mamy już prawie luty...
Wyszukałam zdjęcia, zebrałam w jeden katalog... Sporo tego było. 

Stwierdziłam, że nie będę się ograniczać tylko do haftów. 
Wrzucę wszystko, co działo się w zeszłym roku...

HAFTY

Haftów jak co roku wyszło dużo... bo dużo było okazji.
W tym roku będzie podobnie. Póki co nie mam weny na haftowanie, ale czekam, aż przyjdzie.

Duże - na zamówienie



Duże prezenty



Pamiątki na chrzest św.




Pamiątki na komunię św.


Metryczki



 





Kartki z haftem na różne okazje

 

 

 


 

Inne hafty




W 2019 mieliśmy 10 rocznicę ślubu... 
Zrobiłam z tej okazji taki albumik z naszymi zdjęciami z każdego roku naszego małżeństwa :)
To jego pierwsza strona. 


Było oczywiście drugie spotkanie kolekcjonerów naparstków :)


No i nasze podróże...

Zimą wybraliśmy się na krótką wycieczkę do Czerska i Konstancina


Ferie spędziliśmy w Zakopanem.


W drodze powrotnej odwiedziliśmy Kraków



Majówkę spędziliśmy w miejscowości Kobyłocha nad jeziorem Sasek Wielki. 


Przy okazji odwiedziliśmy Gietrzwałd, Kadzidłowo, Skansen w Olsztynku
Pasym, Szczytno i Świętą Lipkę

 
 




Byliśmy na spływie kajakowym po Świdrze i po Pilicy.




W lipcu tradycyjnie odwiedziliśmy Chorwację.


W sierpniu po raz kolejny pojechaliśmy nad Jezioro Hańcza, do miejscowości Mierkinie


Przy okazji zwiedziliśmy Troki i Wilno



Kilkakrotnie odwiedziliśmy też Łódź.


To by było na tyle... Chyba :) Mam nadzieję, że nie zapomniałam o niczym ważnym :)

No i mam nadzieję, że ten rok będzie także obfity w hafty i w podróże... 
Mamy już pewne pomysły i zarezerwowany nasz apartament w Podacy... 

Tłumacz

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech