Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

piątek, 6 sierpnia 2010

Wreszcie urlop :))))

Wreszcie wyjeżdżamy na dłużej niż 3-4 dni :) Mój Kochany Mąż wreszcie mógł wziąć normalny urlop :) wreszcie wykorzystał ten ojcowski ;) no i jedziemy na działkę :) na całe 9 dni, więc przez ten czas będe tylko zaglądać czasami poprzez telefon :) 

Jeśli idzie o hafty to zrobiłam wreszcie poduszkę na obrączki. Ale niestety zdjęcia po powrocie... zabieram mój magiczny kuferek z haftami, więc na pewno wrócę z jakimiś nowymi krzyżykami :)

Tymczasem lecę i do zobaczenia za tydzień :)

P.S. Dostałam kanwę ze staniczkami, tylko ze zrobionymi już trzema staniczkami a nie jednym jak powinnam!! A gdzie dwie pozostałe?? Mam nadzieję, że nadal u Safrin.

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Peonie cz. 16 również :)

Byliśmy na działce... niestety tylko na weekend, ale w sobotę jedziemy na dłużej... 



Pohaftowałam sobie trochę peoni... a tak w ogóle to dziękuję za miłe słowa w komentarzach... miło mi, że tak dużo osób tu zagląda :) spełniając wasze prośby pokazuję całe peonie... nie, nie jeszcze ich nie skończyłam, ale rozwinęłam i widać jak niewiele mi jeszcze brakuje do końca...


Ponadto dostałam zlecenie na 4 metryczki... dla dziewczynki (jeszcze się nie urodziła) i chłopca - niestety po dwie takie same, no ale cóż począć... trzeba robić i cieszyć się, że jest zamówienie... 
Na razie nie mam co pokazywać...

A to nasza Juleczka - w sobotę skończyła 7 miesięcy :) 


 Ale ten czas szybko leci...
nabyła ostatnio nowych umiejętności: naumiała się raczkować, siadać i nawet  już zabiera się do stawania (na razie na kolanach) przy czymś... no i ząbek wreszcie wychodzi pierwszy :)


Tłumacz

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech