Witam Was bardzo serdecznie... Wiecie może kiedy przyjdzie wiosna??
Bo takie nie-wiadomo-co już mnie denerwuje.
Ja już chcę ciepło, słońce, chciałabym gdzieś pojechać.
Dziś zacznę od tego, od czego należy zaczynać każdy dzień - od kawy :)
Zakupiłam sobie jakiś czas temu ręczny młynek do kawy, dzbanuszek do zaparzania, na targu staroci wyszukałam ładny słoiczek do ubijania mleka.
W każdy weekend rano zaparzam sobie świeżo zmieloną kawusię.
Zawsze staram się robić różne rzeczy, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
czywiście poszły jak świeże bułeczki :)







































