Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki i zabawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki i zabawy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lutego 2021

Wymiana naparstkowa z Eleną z Kazania

Zostałam "zmuszona" założeniem konta na Instagramie :)
A tam jest tyle Rosjanek, które zbierają naparstki, że głowa boli. Napisałam do jednej,
albo ona do mnie, już nie pamiętam, i dokonałyśmy wymiany :)

Ja dla niej przygotowałam taka paczkę. Naparstki wybrała sobie sama.


A ja dostałam taką paczkę. Byłam w wielkim szoku.
Tak misternie zapakowana, ładnie gałązki choinki i list, który opisywał wszystko,
co było w paczce, łącznie z budynkami, które były na magnesie. 

Normalnie nigdy nie dostałam tak ładnej paczki.
Kocie naparstki były robione przez Elenę własnoręcznie. 






Naparstki cudowne!! 


sobota, 13 lutego 2021

 Witam, witam... musze nadrabiać zaległości :)
I znowu Was pozanudzam moimi "wypiekami".

Na początek glina już wyschnięta i wyszlifowana, gotowa do pierwszego wypalenia. 


A tu już wypalone. Staram się robić różne rzeczy, bo nie wiem co komu się podoba. 
Trochę tematycznie, na różne święta. 


















Żeby nie było, że jestem monotonna, i żebyście nie przestali tu zaglądać, trochę naparstków. 
Te dwa dostałam od koleżanki z pracy. 

piątek, 12 lutego 2021

Kolejna wymiana naparstkowa z Tatyaną z Uzbekistanu

 Tatyana wreszcie, po różnych kombinacjach związanych z covidem, dostała moja paczkę,
więc mogę pokazać, co było przedmiotem naszej wymiany. 

Tatyana bardzo chciała dostać moje malowane naparstki.
Lubi drzewa, więc namalowałam specjalnie dla niej krążek z choinkami. 

Dorzuciłam różne drobiazgi i okazało się, że nie mogę wysłać paczki do Uzbekistanu. Długo leżała i czekała. Potem Tatyana podała mi adres do koleżanki do Rosji, gdzie można było wysłać paczkę z Polski. No i poleciała. I wczoraj dopiero ja dostała. 






A to dowód na to, że paczka dotarła cała i zdrowa. 


A takie piękne naparstki i magnes dostałam od niej. 
Uwielbiam te postacie. Miałam ich trochę, ale tylko z Tadżykistanu.
Teraz mam z różnych krajów. 

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Melduję się...

 Bardzo Was przepraszam za tak długą nieobecność. 

Moja nowa pasja (glina) i mój sklep z prezentami pochłaniają mi strasznie dużo czasu. 

Może zacznę od prezentu urodzinowego.
Dziękuję bardzo za życzenia. To już tyle lat...
Jednak szkoda trochę, że tak mało osób wpisało się w komentarzach. Czasami mam wrażenie, że niewiele osób zagląda na mojego bloga. Owszem ostatnio  nieco  go zaniedbałam, haftowania w postach jak na lekarstwo... Ale niestety, żeby dotrzeć do klientów, skupiam się na FB i Instagramie.
Blog niestety zszedł trochę na drugi plan. 

Ale losowanie przeprowadziłam.
Wzięłam także pod uwagę ostatni komentarz, który pojawił się po terminie. I tak ich mało było. 





I tak oto prezent wędruje do Agaty.
Zgodnie z obietnicą dorzucę coś z ceramiki. 

* * * * *

A teraz zabieram się za zaległości :(

Na początek zaległe naparstki, które trafiły do mojej kolekcji. 

ten naparstek kupiła mi córka koleżanki z pracy w Czarnogórze. 


Te dwa kolega z pracy przywiózł mi z Chorwacji - z rejonu, w ktory6m jeszcze nie byliśmy. 


A takie dwa zestawy francuskich naparstków upolowałam na allegro. Bardzo ładne są. 




Te z kolei upolowałam na Etsy - 10 krajów, których nie miałam w kolekcji.
Bardzo cenne, choć niezbyt urodziwe wszystkie. 


A to przesyłka, która mnie zszokowała - od Ani z Kłodzka. Spodziewałam się kilku, no może kilkunastu naparstków w podziękowaniu za różne drobiazgi z wiatrakami, które dla Ani kupowałam i wysłałam. A tu taka niespodzianka - tyle naparstków :O Niestety sporo z nich miałam, ale i tak mocno zasiliła moją kolekcję. 



Taki zestaw Mąż kupił mi na targu staroci. Niestety jednego nie ma,
ale może uda mi się kiedyś gdzieś znaleźć brakująca żonę. 


Chciałam się też pochwalić kolejnymi ceramicznymi wyrobami :) w tym również naparstkami.

Taka podstawka pod kadzidełko. 




Mydelniczka do łazienki. 




I takie dwa naparstki. 



Robię tez zwykłe, gładkie naparstki. Na razie produkuję, potem będę wypalać i szkliwić. 


Wszystko zrobione tymi rękoma ;)


Kolejne prace w kolejnym poście... Nie wszystko naraz ;)

Tłumacz

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech