Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

niedziela, 7 lipca 2019

metryczki dla małych piłkarzy


jeden gotowy...

drugi prawie...


I obydwa już gotowe :)


i już oprawione..








Bardzo lubię je robić... Szybko się robi, a takie słodkie wychodzą... 

czwartek, 4 lipca 2019

zapomniany post wyjazdowy

Wyobraźcie sobie że znalazłam katalog z nieopublikowanymi zdjęciami z lutego!! 
Skandal :)
Zapomniałam, zawieruszył się gdzieś w gąszczu innych katalogów :)

Mianowicie były to zdjęcia w zimowego, krótkiego wypadu do Czerska i Konstancina.
Pogoda była w miarę ładna, więc sobie pojechaliśmy...


 

 











 

 




Jak wychodziliśmy z zamku, okazało się że weszliśmy bokiem, nie płacąc za bilet... Z samochodu poszliśmy w inną stronę i doszliśmy do jakiejś bocznej uliczki, musieliśmy się wdrapywać po jakimś zboczu, żeby wejść na dziedziniec zamku... A jak wychodziliśmy to minęliśmy kasę biletową. Szczerze mówiąc myślałam że o tej porze roku to wszystko będzie pozamykane. 




Potem pojechaliśmy jeszcze do Konstancina na tężnie. 
Park zdrojowy ładnie odnowiony... Dawno tam nie byliśmy, mocno się wszystko pozmieniało. 
 


 


Fajne są takie jednodniowe wypady...
Pod warunkiem, że jest blisko ciekawe miejsce, gdzie można jechać...

poniedziałek, 1 lipca 2019

Kartki różniste

Ostatni czas obfitował w liczne hafty... Duże i małe. 

Wśród małych znalazł się hafcik na 50-tą rocznicę ślubu. 


Musiałam się namęczyć, bo był spory i ciężko go było zmieścić na kartonik wielkości 15x15 cm. 
Udało się, ale nie jestem do końca zadowolona z efektu. 

Przy okazji wyciągnięcia pudła ze szpargałami do robienia kartek, 
zrobiłam jeszcze jedną dla Babci na urodziny...


I zaległą dla koleżanki z okazji I Komunii Świętej...





Ale żeby nie było nudno, zrobiłam jeszcze jedną - dla koleżanki na imieniny :)



 

Muszę powiedzieć, że baaardzo mi się podobała :) 
Jak już sobie coś w głowie umyślę, jakiś zestaw kolorów, 
to wtedy jestem zadowolona z efektu końcowego. 

piątek, 28 czerwca 2019

Wreszcie wakacje!!

Wakacje... znowu są wakacje...

Teraz dla mnie to bez różnicy, czy są wakacje czy nie bo pracować trzeba. Jedynie mogę sobie troszkę dłużej pospać. 

Ale kiedyś to był fajny czas... 

Teraz nasza Juleczka się byczy... Skończyła z wyróżnieniem i średnia 5,09 IV klasę i przeszła do V. Ale ten czas leci. A niedawno zaczynała przedszkole jako niespełna 3-letni brzdąc.

Cały rok miała tłumaczone, że jak się będzie dobrze uczyć to na koniec roku dostanie jakiś prezent. 
No i się udało, bez większego problemu!! 



Tuż po zakończeniu roku, w środę wieczorem pojechaliśmy na długi weekend na działkę. 
Oczywiście z Mietusiem. Ale Mietuś niestety został poturbowany przez lokalnego kota bandytę i dwa dni dochodził do siebie. Tak mu skórę przetrzepał, że nie mógł chodzić. 

Więc głownie leżał... Tylko zmieniał miejsca. 





Raz sam, raz z Julką... 
Było gorąco, więc każdy szukał miejsca gdzie mógłby odpocząć. 

Tłumacz

W najbliższym czasie mam zamiar/chciałabym/muszę:
- tulipany DFEA (na Chorwację)
- hortensja DFEA
- dwa akty do sypialni:
*akt kobieta - robi się ale wolno
*akt mężczyzna
- Papież na czarnym tle ??
- bukiet kwiatów do salonu (jakiś ładny)



Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER