Witam, witam!
Wczoraj zrobiłam dwie nowe bombki. A w zasadzie dwie i pół.
Skończyłam wreszcie tą cekinową...
I zrobiłam półtora karczocha. Jeden zielono-brązowo-złoty...
a ten drugi najpiękniejszy na świecie: biało-turkusowy z dodatkiem srebra.
No nie mogę się na niego napatrzeć, tak mi się podoba.
Tylko zabrakło mi białej wstążki i tył ma niedokończony.
A tu widok od spodu...
Może nie wszystko jest idealnie prosto, ale do tego potrzeba wprawy.
A ja zrobiłam raptem 4,5 bombki...
Mam jeszcze jedną pustą :) Może zrobię biało-śliwkową...






