Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

środa, 12 maja 2010

Po majówce :)

Długi, a w zasadzie przedłużony majowy weekend, spędziliśmy na działce...
Pogoda była w kratkę - od pięknej słonecznej do obrzydliwej, zimnej i deszczowej...
Ale ogólnie było fajnie... większość czasu spędziliśmy z Tatulkiem i dziadkami, ale 3 dni musiałyśmy przeżyć bez Tatulka, który niestety pojechał do pracy :(
Na szczęście szybko zleciało :)

A to my z naszym robaczkiem...

Trochę fauny i flory...

I kawałek naszej działeczki...
A to nasz "żelek"


A o haftach w następnym poście... bo dużo mam nowości, a nie lubię zbyt długich postów...

Zresztą jak stwierdziła carpediem zamieszczanie postów jest bardzo pracochłonne - chodzi oczywiście o obróbkę zdjęć... szczerze powiem że wolę w tym czasie pohaftować... a tak to trzeba te wszystkie zdjęcia pozmniejszać, poprzycinać, jakiś napis, coś tam...
strasznie dużo czasu to zajmuje... więc dlatego tak rzadko tu bywam... tzn bywam często ale rzadko posty zamieszczam :)

* * * * *
Dziś byłyśmy z Juleczką na wizycie u lekarza.
Waży już ponad 6,6 kg i ma prawie 65 cm długości :)
Dostała o pani doktor cały jadłospis i będziemy powoli zaczynały jeść coś innego niż cycusia :)

5 komentarzy:

  1. nie mogłam się doczekać nowych wiadomości.
    Julcia cały tatuś, piękna ślniczna.
    ciekawe jakie jest ten nowy jadłospos?
    Pozdrawiam całą Rodzinkę.
    bg

    OdpowiedzUsuń
  2. Helen też tyle waży:) Śliczna i pogodna, słoneczko! Moja oprócz mleka nic nie chce jeść, pluje i krzywi się. Czekam, aż załapie i codziennie próbuję. A co Wam zaproponowała doktor????

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ona ślicznie się usmiecha ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny ten Wasz"żelek":-)Uśmiecha się jak mamusia:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamusia promienieje szczęściem, Julcia radością. Pięknie wyglądacie, zazdroszczę tego plenerowego wypadu.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER