Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

środa, 15 kwietnia 2015

Dzika róża (II)

Witam... to że nic nie piszę, znaczy że haftuję moją różę i nie mam czasu zrobić i wrzucić zdjęcia. 

Ale wreszcie pamiętałam o pstryknięciu fotki i proszę...



Już prawie skończyłam 1/4 haftu. 
Ale nie wszystkie ćwiartki są równe... np. w tej ostatniej jest tyle krzyżyków, co w 1/16 tej, która haftuje obecnie. Więc myślę, że skończę szybciej, niż pierwotnie zakładałam. 

To dobrze, bo wtedy będę mogła zrobić kolejne hafciki na ten sam cel. A czas pomału się kurczy...

Nie wspomnę już o haftach, które czekają w kolejce do zrobienia... i najgorsze jest to, że jak bym miała jakiś zacząć, to chyba bym się nie mogła zdecydować, który miałby być pierwszy. Ale zanim zacznę coś nowego i dużego, muszę dokończyć SAL zimowy (już naprawdę niewiele mi zostało) i Żurawia Gdańskiego. Ale nie wiem, kiedy to nastąpi... chyba jak pokończę te prezentowe hafty... Czyli pewnie koło wakacji :)

I pokażę Wam jeszcze hafty, które chciałabym zrobić w najbliższej przyszłości :)

Te trzy do salonu, dwa z serii DFEA, chyba jednak magnolia na pierwszy rzut by poszła, potem kosz (obok moich peonii) i peonia. Myślałam jeszcze o hortensji, ale nie wiem czy aż tak bardzo mi się podoba, coraz mocniej skłaniam się ku makom.



Taki kościółek do kuchni, bo miejsce, ramka i docięta kanwa czekają. 


I taki zestaw do sypialni. Czarną kanwę już mam. Nic tylko zaczynać... 


Ale kiedy uda mi się cokolwiek z tej listy zrobić tego nie wiem :) 

11 komentarzy:

  1. Róża ślicznie śnie :)
    Ciekawe co będzie następne, bo plany piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Z tej listy to właśnie nie wiem co będzie następne... Zobaczymy :)

      Usuń
  2. Piekny haft powstaje :))
    Te hafty do sypialni bardzo piekne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna ta roza sama mam na nia chrapke ;-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny hafcik na tamborku:) Plany też ambitne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie :)
    Też mam ochotę na te kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne plany,róża już zachwyca.ja mama z Dfea geranium i piwonię kończę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech te nasze plany:) Na mnie czeka wisteria. I az zaluje, ze nie haftuje, tym bardziej, ze teraz widze jej czas kwitnienia :) A liste tez mam dluuga :) Roza bedzie sliczna!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Idzie ci świetnie :). Plany to masz ciekawe, te dwa akty są interesujące :). Fakt , tylko czas znależć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ przepiękne te kwiaty! Aż ja mam "smaka"!
    A jak dobierasz nici i kanwę do takich wzorków znalezionych w sieci np.?
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie ma legendy to nie robię, albo szukam, pytam. Sama nigdy nie dobierałam do takiego dużego.

      Usuń

Tłumacz

W najbliższym czasie mam zamiar/chciałabym/muszę:
- peonia, tulipany i hortensja
- dwa akty do sypialni:
*akt kobieta - robi się
*akt mężczyzna
- New York
- Papież na czarnym tle
- bukiet kwiatów do salonu (jakiś ładny)
- pani Zima


Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER