Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

niedziela, 4 grudnia 2016

Wianki

Dziś opowiem Wam o pewnym kocie, który sprawdzał, czy jego Pani dobrze wykonała swoją pracę. 

Będzie to historyjka obrazkowa. 

Tylko dwa słowa wstępu. Powstał piękny wianek z orzechów, szyszek, żołędzi i kory.  





Mietek musiał sprawdzić, czy wszystko dobrze się trzyma. 




Mały minus za wypadające pokręcone korzenie. 
Reszta w porządku. Można dawać na kiermasz. 

A to drugi wianek z resztek i starych, plastikowych bombek. 
Na grób babci i dziadka będzie. 


W sumie wyszedł całkiem ładny. 

7 komentarzy:

  1. Piękne wianki! Widzę, że kontrola jakości - jak u nas ;) Tylko u nas często pięciokrotna... i bywa, że potem nie ma już czego kontrolować :P

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne wianuszki, ja też chce zrobić tacie na grób na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny wianuszek i niezastąpiony pomocnik! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne wianki. Miałaś fajny pomysł. Ale z TAKIM pomocnikiem to nic dziwnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wianki,super pomysł na ten z orzechów, ale cóż się dziwić, jak masz taką kontrolę jakości.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER