Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

środa, 16 listopada 2016

Brelczek z kocurem

Dziś oficjalnie zaczynam świąteczne robótki. 
27 listopada zgłosiłam się na kiermasz. Muszę się przygotować. 

Na początek mały breloczek z kotem. Kiedyś powstał hafcik. Nie miałam pomysłu, leżał w pudełku. 
Wymyśliłam, że zrobię breloczek do kluczy. 




Nigdy nie robiłam takich maleństw.Ciężko było go wywinąć, ale chyba nie jest źle. 
Może jakiemuś miłośnikowi kotów się spodoba :)

10 komentarzy:

  1. Fajny kociak - ja takich maleństw nigdy nie wywijam, zawsze zszywam je taką techniką, jak przy bicornu - wtedy szyjesz na wierzchu, jest wygodniej, a i brzegi wyglądają ładniej, bo są proste, a nie zagięte, jak przy wywijaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowski kociak, mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER