Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

środa, 15 lutego 2012

Moje zakupki

Mogę pokazać wam co sobie zamówiłam w Hobby Studio... zdjęcia co prawda znowu słabe, ale jak już je mam to pokażę... 

Otóż zamówiłam sobie kawałek Aidy Rustico 18 ct w takim fajnym jasnym beżowym kolorze i kawał lnu obrazkowego Perllen 20 ct w naturalnym kolorze. 



Jeszcze nie wiem co będę na nich haftowała, ale coś się wymyśli. Aida jest w sam raz na jeden haft, więc wybór musi być przemyślany... Lnu jest sporo, więc starczy na kilka. Na pewno w wolnej chwili spróbuję coś małego i szybkiego zrobić w ramach testu. 

A w ogóle to zakupy tam robiłam z zamiarem kupna wieszaka na Julkowe księżniczki. 
No i kupiłam. Jest nieco węższy nić miarka, ale to nic, doszyję szelki tak, żeby było dobrze :) Musi być, bo innego w odpowiednim rozmiarze, co by mi się podobał i by pasował do czegokolwiek kolorem nie widziałam. Nie ważne, będzie taki i już. 


To oznacz,a że w najbliższy weekend będę robiła ostatnie podejście do miarki wzrostu! 

8 komentarzy:

  1. sliczne zakupy...ciekawa jestem jak bedzie sie haftowalo na lnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach! wspaniałe zakupy :) a ja ciekawa jestem lnu obrazkowego? czym on się różni od zwykłego lnu do wyszywania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest nieco grubszy - taki mięsisty, nawet grubszy niż kanwa... a kanwa jest chyba grubsza niż len... zresztą nie wiem do końca, bo ja miałam w reku taki zwykły len ze sklepu materiałowego z którego uszyłam obrus, a nie wiem jak wygląda taki len o haftowania... ale podejrzewam że jest cienki. A ten obrazkowy jest taki dosyć grubawy :)

      Usuń
    2. Dzięki za wyjaśnienie ;)
      Poczekam jak coś na nim wyszyjesz :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie zakupy. I czekam na skończona miarkę wzrostu. Pozdrawiam Edka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zakupy. Nie mogą się doczekać miarki wzrostu dla Julii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam oglądać takie hafciarskie zakupy:)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER