Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

wtorek, 25 listopada 2014

Z wizytą u Ani

W niedzielę razem z Julką byłyśmy w odwiedzinach u Ani

Już nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz się widziałyśmy. A mieszkamy tak blisko siebie. 
Postanowiłam się wprosić, bo chciałam zobaczyć na żywo Jaśka. 

Spędziłyśmy miłe popołudnie przy kawce, cieście i naleweczkach. Dzieci się grzecznie bawiły. A my rozprawiałyśmy o szyciu, haftach, oglądałyśmy swoje ostatnie prace. Fajnie tak na żywo zobaczyć prace Ani. Ona zawsze tworzy takie cudeńka, że aż miło popatrzeć. 

Oczywiście czas zleciał zdecydowanie za szybko. Cóż to są 4 godziny na takie babskie gadanie. 

A na koniec nasze skarby...


... które rozkręciły się na dobre, jak już trzeba było się żegnać. 

Teraz czekamy na rewizytę :) 

3 komentarze:

  1. fajne takie spotkania poza światem blogowym:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać po zadowolonych minach, że wizyta się udała ;)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER