Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

środa, 23 stycznia 2013

Mój pierwszy przedszkolny bal karnawałowy :)

W niedzielę byliśmy z Julką na balu karnawałowym. Trochę było w związku z tym przygód, ale w końcu się udało. Julka była przebrana za kota :) Ja powiedzmy że też. Tatuś pełnił rolę fotoreportera :) Julkowe przedszkole wynajęło salę w takim nowym przedszkolu, bawiły się wszystkie 3 grupy dzieciaków. Było dwoje prowadzących i hity iście dyskotekowe: "Ona tańczy dla mnie" czy "Jesteś szalona". w przerwie słodki poczęstunek. Julka pod koniec była już taka umęczona, że nie chciała pozować do wspólnego zdjęcia. Ale wcale jej się nie dziwię - brykała jak szalona i dodatkowo było tam strasznie gorąco. 
Ale generalnie bal się udał i to najważniejsze. 

A teraz kilka zdjęć :)






Tu tańczy ze swoim ulubionym kolegą Bartkiem. jak pan prowadzący powiedział, że teraz panie proszą do tańca panów, Julka od razu do niego poleciała :)

6 komentarzy:

  1. Pierwszy bal karnawałowy dziecka to wielkie przeżycie i masa przygotowań - przebrania wyszły super. Oba "kociaki" bardzo przytulaśne hi, hi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę tu dwa przemiłe kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądacie. Takie zalotne kociczki i takie uśmiechnięte :-)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER