Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

wtorek, 4 czerwca 2013

Oddział pediatryczny obszyty!!!!!

Z przyjemnością informuję, że wszystkie jasie dla 
Oddziału Pediatrycznego Warszawskiego szpitala dla dzieci zostały uszyte!!!!!!!!!!!!!!!!!!

I to wszystko dzięki wam kochane dziewczęta :)
  • Dzięki Dianie, która pomogła mi w zrealizowaniu mojego pomysłu i zorganizowaniu miejsca na szycie w Jaktorowie a potem udostępniła swój salon, 
  • dzięki Basi z Piaseczna, która również po spotkaniu dostarczyła kilka jasiów, 
  • dzięki Agnieszce, która z małymi problemami ale szczęśliwie dotarła na miejsce szycia, 
  • dzięki Ani z Warszawy, która dosłała kilka ślicznych jasiów oraz 
  • dzięki Kasi z Warszawy, która doszyła brakująca ilość jasiów!!!   
A teraz trochę liczb:
  •  jasiów w rozmiarze 40x40 cm potrzeba było 20 szt.: 16 uszyłyśmy w Jaktorowie, 4 doszyła Kasia z Warszawy,
  • jasiów w rozmiarze 60x40 cm potrzeba było 30 szt.: 17 uszyłyśmy w Jaktorowie, 7 uszyłam ja, 1 uszyła Basia, 4 uszyła Ania i 1 uszyła Kasia,
  • jasiów w rozmiarze 70x60 cm potrzeba było 20 szt.: 13 uszyłyśmy w Jaktorowie, 6 uszyła Basia i 1 uszyła Ania. 
A to zdjęcia wszystkich jasiów, które mam ja




A to jasie, które uszyła Kasia



I tym oto sposobem 70 jasiów powędruję do dzieciaków na Oddział Pediatryczny. 

Teraz nie pozostaje nic innego jak umówić się z Pielęgniarką Oddziałową na przekazanie jasiów :)
Transport załatwiła Kasia z warszawy w postaci swojej koleżanki :)

Dla Oddziału Chirurgii i Ortopedii brakuje:
  • 47 szt. jasiów w rozmiarze 70x60 cm,
  • 13 szt. jasiów w rozmiarze 80x70 cm.
Dla Domu Dziecka w Kowalewie brakuje:

  • 24 szt. jasiów w rozmiarze 35x35 - (dostałam co prawda deklarację uszycia tych sztuk, ale nie wiem czy na pewno...)
* * * * *

Jednym słowem bardzo się cieszę, że udało się nam wspólnymi siłami uszyć tyle jasiów, że jest tyle dobrych duszyczek na świecie, które bezinteresownie chcą pomagać innym i że mam przyjemność z nimi współpracować!!!! Oby tak dalej... teraz został nam do obszycia drugi oddział, mam nadzieję, że przy waszej pomocy szybko uda się i dla niego uszyć potrzebną ilość jasiów!! 
A jak obszyjemy ten Szpital, to poszukam następnego :)

A jak tylko dostanę jakieś materiały, organizuje spotkanie - pewnie w którejś bibliotece w Pruszkowie!!

4 komentarze:

  1. Swietny cel I idea :) pozdrawiam. Dzieciaki będą w niebo wzięte. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponująca akcja !!! Szczytny cel, aż za serce chwyta ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już materiałów do szycia nie mam ale musze przyznać że sopro kobitki naszyły. Super wiadomość no i świetna akcja !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Ależ naszyłyście! Liczby robią wrażenie. Dziewczyny gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Tłumacz

W najbliższym czasie mam zamiar/chciałabym/muszę:
- tulipany i hortensja
- dwa akty do sypialni:
*akt kobieta - robi się
*akt mężczyzna
- Papież na czarnym tle
- bukiet kwiatów do salonu (jakiś ładny)
- pani Zima


Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER