Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

niedziela, 2 czerwca 2013

Firaneczki dla Juleczki

Ostatnio wreszcie miałam chwilę, żeby wyciągnąć maszynę...poza tym nazbierało mi się nieco rzeczy do szycia... najpierw zwęziłam sobie spodnie, skróciłam spódnicę, przerobiłam jednego jasia i uszyłam firanki dla Julki...

Z Księżniczkami oczywiście... pasują jej do lampy i do ścian też :)





I od razu miło się zrobiło w pokoju... 

4 komentarze:

  1. Śliczna firanka.Brawa dla zdolnej Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Firaneczka jest przecudna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Firanki prezentują się fantastycznie, wspaniały pomysł ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne firaneczki. Śliczny materiał.

    OdpowiedzUsuń

Tłumacz

W najbliższym czasie mam zamiar/chciałabym/muszę:
- tulipany i hortensja
- dwa akty do sypialni:
*akt kobieta - robi się
*akt mężczyzna
- Papież na czarnym tle
- bukiet kwiatów do salonu (jakiś ładny)
- pani Zima


Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER