Obserwatorzy

DAWNO TEMU W PARYŻU MODNA DAMA UDAŁA SIĘ D MODYSTKI, ABY ZAMÓWIĆ NAKRYCIE GŁOWY - OSTATNI KRZYK MODY. MODYSTKA OWO NAKRYCIE WYKONAŁA ZUŻYWAJĄC 5 METRÓW WSTĄŻKI. KIEDY DAMA USŁYSZAŁA CENĘ, Z OBURZENIEM ZAWOŁAŁA: CO!!! 300 FRANKÓW ZA 5 METRÓW WSTĄŻKI??!! PANI CHYBA OSZALAŁA!! NA TO MODYSTKA KILKOMA SPRAWNYMI RUCHAMI ROZPRUŁA PIĘKNY CZEPEK, ZWINĘŁA WSTĄŻKĘ, PODAŁA OBURZONEJ DAMIE I POWIEDZIAŁA: ZAPŁATA JEST ZA MOJE UMIEJĘTNOŚCI I PRACĘ, WSTĄŻKĘ DAJĘ PANI GRATIS!!!

sobota, 9 lutego 2013

Dalmatyńczykowa poduszka uszyta!!

Wczoraj szyłam do północy!! Dziś rano dokończyłam - szyłam do śniadania. Ale wreszcie pomysł od jakiegoś czasu siedzący w mojej głowie - chodzi o kolorystykę i układ - znalazł ujście na światło dzienne... 
Z haftu który zrobiłam jakiś czas temu i materiału który kupiłam też jakiś czas temu, powstała prześliczna kolorowa, energetyczna podusia dla Julki... mnie bynajmniej się bardzo podoba. 




Ten uśmiech i radość mówi wszystko :) 




I co?? Może być?? 

 * * * * * * * 

Obiecałam też pokazać co zrobiłam dla małego Jaśka. 
Ale zanim pokażę powiem Wam, że Jasiek jest uroczy. 
A jak ze mną gadał... uśmiechał się, marszczył brwi... a jak nie daj Boże zaczęłam chwilę rozmawiać z jego Mamusią i przestałam na niego patrzeć, od razu była awantura!! Super gość!! 

A to prezent dla niego:


Metryczka z odlotowym bociankiem!! No i chyba mu się podobała :))

Tyle na dziś co by Was nie zanudzić... ale mam jeszcze sporo do pokazania :))))))))))))))

11 komentarzy:

  1. Poducha jak wyszła widać chyba najlepiej po uśmiechu Julci :)
    Obrazek-metryczka śliczny. Pierwszy raz widzę ten schemat i muszę powiedzieć, że bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna podusia! Metryczka również ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poduszkę uszyłaś śliczną - dalmatyńczyki są urocze (nie są puste bo mają plamki) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna podusia!!!! A bocian ma taki wyraz dzioba !:) Ekstra!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też dzisiaj powstała poduszka - w założeniu dla mnie, ale od razu Mała mi ją porwała :) Twoja jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uśmiech Julii mówi wszystko! podusia śliczna! hafcik świetny:)
    Pozdrawiam niebiesko:)
    Zapraszam do mnie na cukieraski:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, fajnie - Julka zadowolona - to widać - najlepsza nagroda za wykonaną pracę

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszka wyszła świetna! Widzę fakturę materiału dalmatyńczykowego - świetny! No muszę się wybrać do kornera!
    A za metryczkę dziękujemy ślicznie bo piękna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny, tylko szył się fa-tal-nie... strasznie rozciągliwy, dlatego gdzieniegdzie krzywo wyszło...

      Usuń
  9. Poducha jest śliczna. A największe uznanie widać w oczach i uśmiechu Julki.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Uszyj Jasia

Kołderki za jeden uśmiech

KLUB TWÓRCZYCH MAM

KREATYWNY KUFER